Wypowiedź trenera Wierzbickiego po początku sezonu

Dąb Dębno

fot. własne

Piłkarze Dębu Dębno nieudanie rozpoczęli zmagania w rundzie jesiennej Klasy Okręgowej. Podopieczni trenera Gracjana Wierzbickiego w sobotnie popołudnie musieli uznać wyższość Piasta Chociwel, przegrywając 0-1.

Dębnianie przystąpili do meczu osłabieni brakiem kilku kontuzjowanych zawodników. Rywale wykorzystali to z zimną krwią, wygrywając skromnie 1-0. Wcześniej biało-zieloni przegrali na wyjeździe z Zorzą Dobrzany i u siebie z Osadnikiem Myślibórz.

– Po udanej rundzie wiosennej z wielkim optymizmem patrzyliśmy na kolejny sezon. Początek nie zasługuje na miano słabego, jest po prostu najgorszy jaki mógł nam się trafić. Sport uczy pokory i pierwsze trzy mecze pokazały, że musimy twardo stąpać po ziemi – powiedział nam trener Gracjan Wierzbicki.

– Nie możemy tracić sześciu punktów u siebie, tak jak to zrobiliśmy. Na wyjeździe mierzyliśmy się z Zorzą Dobrzany,  niekorzystny rezultat w tym spotkaniu  można jeszcze  zrozumieć, porażki u siebie natomiast bardzo nas  martwią i mocno bolą. W tym trudnym momencie musimy być zjednoczeni, zachować spokój, ale i skupić się na kolejnych meczach – dodał.

– Treningi wyglądają dobrze jest odpowiednie nastawienie. Musimy tylko to przełożyć na mecze, w trakcie których jest dodatkowa presja. Mówię o presji jaką sami sobie narzuciliśmy bo bardzo chcieliśmy dobrze wejść w sezon, może to nas przyblokowało. Za nami zaledwie 3 spotkania, liga dopiero się rozkręca. Nie przestaniemy walczyć, dopiero zaczęliśmy sezon  i musimy poradzić sobie z tym problemem. Wierze w nasz zespół, w nasz klub, że się podniesiemy i wejdziemy na ścieżkę zwycięstw – podsumował szkoleniowiec Dębu Dębno.

Zobacz także...