Dąb Dębno nie do zatrzymania!

stadion miejski dąb dębno

fot. Maciej Sadłowski

Kolejnej niemożliwej rzeczy dokonali piłkarze pierwszego zespołu Dębu Dębno. Podopieczni trenera Gracjana Wierzbickiego zafundowali kolejny horror zakończony zwycięstwem. Dębnianie tym razem ograli wyżej notowany Ogniwo Babinek w stosunku 6-5.

Drużyna Dębu Dębno walcząca o utrzymanie w Szczecińskiej Klasie Okręgowej przystąpiła do meczu bez między innymi Damiana Kuśnierczaka i Romana Majchrzaka. Dębnianie przegrywali już 0-2 po trafieniach Rafała Gnapa, na co szybko odpowiedzieli Łukasz Jackowski i Piotr Płuska.

To jednak nie koniec emocji w Babinku. Ogniwo strzeliło gola na 3-2, co podrażniło naszą drużynę. Dwa trafienia Seweryna Wrzeszcza i jedno Dawida Olszewskiego w odstępie ośmiu minut wyprowadziły Dąb na prowadzenie! Gdyby tego było mało, to w 80. minucie gospodarze złapali kontakt za sprawą bramki Daniela Walczaka. To nie podłamało biało-zielonych, którzy odpowiedzieli golem Pawła Majewskiego. Miejscowym udało się co prawda jeszcze zdobyć piątą bramkę, ale to nie wystarczyło do pokonania Dębu Dębno.

Dąb Dębno po 28. kolejkach zajmuje już jedenaste miejsce w tabeli Szczecińskiej Klasy Okręgowej. Podopieczni trenera Gracjana Wierzbickiego mają na koncie 32 punkty, a rundę wiosenną rozpoczynali z… 10 oczkami na koncie!

OGNIWO BABINEK 5-6 DĄB DĘBNO
Bramki:
Gnap 20′, 46′, Kuzio 53′, Walczak 80′, Łukian 86′ (Ogniwo) – Jackowski 47′, Płuska 51′, Wrzeszcz 60′, 65′, Olszewski 68′, Majewski 83′ (Dąb)

Dąb Dębno: Andrzej Swakowski – Łukasz Jackowski (79′ Bartosz Potapiński), Artur Korman, Kacper Kreft (87′ Patryk Trybel), Paweł Majewski, Mateusz Niedźwiecki (90′ Sebastian Biernacki), Dawid Olszewski, Jakub Stefański (46′ Piotr Płuska), Wojciech Wiśnieski, Seweryn Wrzeszcz, Mateusz Żugaj.

Zobacz także...